"Wojna i miłość. Andrzej i Halina" Jolanta Maria Kaleta




     Po lekturze pierwszego tomu sagi historycznej pani Jolanty Marii Kalety czekałam z niecierpliwością na dalsze losy bohaterów. I nie zawiodłam się. Ta powieść to majstersztyk, zarówno jeśli chodzi o fabułę jak i ogrom emocji oraz refleksji, które we mnie wyzwoliła. “Wojna i miłość. Andrzej i Halina” to kontynuacja historii Katarzyny i Igora Kaledinów, ale akcja powieści rozpoczyna się w roku 1939, a więc 20 lat od wydarzeń opisanych w części pierwszej. Nasi bohaterowie, cudem przetrwawszy rozstanie i okropieństwa Wielkiej Wojny, a także przemian, które po niej nastąpiły, mieszkają teraz w Krakowie, gdzie cieszą się swą nieustającą miłością oraz dwoma wspaniałymi synami – Piotrem i Andrzejem. Pierwszy z nich, idąc w ślady uwielbianego ojca, został jak on – żołnierzem. Drugi, nie dostawszy się do szkoły wojskowej ze względów zdrowotnych, studiuje medycynę. Chłopcy, jak każdy młody człowiek, mają głowy pełne planów i marzeń, wszak życie dopiero otwiera przed nimi swe podwoje. Tymczasem z areny politycznej Europy dochodzą coraz to bardziej niepokojące wieści. Jednak społeczeństwo polskie, pomne nie tak dawnej przecież wojny, uśpione propagandą sukcesu i wielkości naszej armii, nie dopuszcza do siebie myśli o tym, że wojna wybuchnie. A jeśli nawet, to przecież raz dwa uda się nam “pogonić” Hitlera. Nastrój przedwojennych miesięcy, zarysowany przez autorkę przywołał mi od razu na myśl optymizm pokazany przez Aleksandra Kamińskiego w “Kamieniach na szaniec”, gdzie w wypowiedziach chłopców, maturzystów przewijają się znamienne słowa: “Pięć razy pan Hitler się obejrzy, nim na nas, na Francuzów i na Anglików skoczy. A jak skoczy, to dostanie w zęby fest”. Jak bardzo naród polski był nieświadomy tego, z jaką potęgą będzie miał do czynienia i jak bardzo zostanie osamotniony w obliczu jej agresji na swój kraj.

“» Naród, który nie zna swej historii, skazany jest na jej powtórne przeżycie « Nikt nie nauczył się lekcji płynącej z tamtej wojny, teraz mamy drugą (…)”. (s.81)

      Byłam zachwycona pierwszą częścią tej wojennej sagi, ale druga część jest, w moim odczuciu, jeszcze lepsza. Mniej tu historii na rzecz bardzo rozbudowanej historii bohaterów, nie tylko literackich, ale takich sensu stricte, gdyż wybory, jakich dokonują obaj młodzi Kaledinowie, to kolejna lekcja patriotyzmu, wierności ideałom i wartościom, którym hołdowali ich rodzice i przodkowie. Piotr, z racji tego, że jest żołnierzem, zostaje od razu powołany do walki, podobnie jak jego ojciec,doświadczony oficer. Katarzyna zostaje sama z Andrzejem, zrozpaczona, ze oto okrutny los po raz kolejny rozdziela ją z tymi, których najbardziej kocha. Kiedy Niemcy stają niemal u bram Krakowa, a do drzwi Katarzyny puka sąsiad, profesor Bursztyn z wiadomością, iż Niemcy werbują młodych mężczyzn, “ubierają w niemieckie mundury i pędzą przed swoimi oddziałami w charakterze żywych tarcz”, a także z prośbą, by Andrzej zabrał jego córkę, Halinę, do krewnych do Przemyśla, Katarzyna nie waha się ani chwili. Młodzi wyruszają natychmiast, nie wiedząc, jak niebezpieczna będzie to podróż i że w obliczu ataku Sowietów ze wschodu, niebawem będą musieli wrócić do Krakowa. Nie wiedzą także, że owa wyprawa będzie początkiem wielkiej miłości, którą, podobnie jak Igorowi i Katarzynie, nie będzie dane im się cieszyć. Porwie ich bowiem wir historii, a ta jest głucha i ślepa na ludzkie uczucia.

Oprócz losów Andrzeja i Haliny śledzić będziemy historię rodziny Albina, brata Katarzyny mieszkającego wraz z rodziną w rodzinnej posiadłości w Porętowie. Jego syn Cezary i córka Emilia włączą się do walki z okupantem na wszelkie możliwe sposoby, podobnie jak Andrzej zasilą szeregi “leśnych”. Nasi bohaterowie będą przeżywać zarówno ciężkie jak i radosne chwile, dokonywać trudnych wyborów, stawiać czoła zdrajcom i bestiom o ludzkich twarzach. Poznają wszelkie oblicza wojny i przekonają się, co ekstremalne sytuacje potrafią wyzwolić w ludziach. Zarówno tego najlepszego, jak i najgorszego. Czy uda im się przeżyć? Jaką cenę będą musieli zapłacić za wierność i lojalność? Czy Igorowi i Katarzynie uda się przetrwać kolejną wojnę? Czy Andrzej i Halina będą mieli szansę, by wyznać sobie miłość?

“Człowiek się Panu Bogu nie udał. Jak tylko dać mu choć odrobinę władzy,
zaraz wylezie z niego bydlę.” (s.391)

      Autorka po raz kolejny tworzy opowieść z wielkim rozmachem, czarując czytelnika pięknym językiem, sugestywnymi opisami, rzetelną wiedzą historyczną i przebogatą paletą uczuć, których dostarczają nam losy bohaterów powieści, ale w kontekście dużo szerszym, bo przecież ich losy to losy całego narodu, to nasza przeszłość, nasza historia, nasze dziedzictwo. Zacięta walka na wszelkie możliwe sposoby, wzajemna pomoc z narażeniem życia, patriotyzm, wierność ideałom, honor, lojalność i szlachetność – to dostajemy z jednej strony. Ale jest też druga strona, której autorka nie boi się pokazać – zdrada, kolaboracja z wrogiem, donosicielstwo, brak kręgosłupa moralnego i jakichkolwiek wartości, ślepe uleganie niemieckiej propagandzie, wreszcie okrucieństwo i bestialstwo. Takie, ciemne oblicze pokazali , niestety, nie tylko najeźdźcy, ale też nasi rodacy. Jeśli chodzi o ramy czasowe fabuły, to akcja nie kończy się w momencie zakończenia wojny. Autorka wybiega nieco dalej, aby pokazać nam , że koniec II wojny światowej, może nie w sensie dosłownym, ale nie oznaczał wcale końca okupacji. Pod pozorem dobra Polaków i Polski tak naprawdę władzę przejmują Sowieci, co wcale nie oznacza upragnionej wolności, za którą tylu ludzi oddało życie. Niestety, naszym bohaterom przyjdzie się o tym boleśnie przekonać.

Polecam oba tomy tej przepięknej sagi wszystkim, którzy uwielbiają historie chwytające za serce, a równocześnie będące źródłem refleksji, skłaniające do przemyśleń i pozostające z czytelnikiem jeszcze długo po tym, gdy dotrze do ostatniej strony. Jestem pod wrażeniem literackiej wrażliwości autorki i dziękuję, że mogłam przeżyć tyle wspaniałych chwil w świecie bohaterów, których zapamiętam na długo. Niech Was nie przeraża ilość stron (oba tomy mają ich ponad 700), gdyż nawet nie zauważycie, kiedy dacie się porwać bez reszty tej historii.


Wydawnictwo: Otwarte (16 października 2019)
Moja ocena: 8/10
Ilość stron: 714

Komentarze