"Zapomniana piosenka" Agata Bizuk

 

    Znacie dziecinną piosenkę "Był sobie król, był sobie paź..."? Melodia tej kołysanki, którą mama mu śpiewała mu do snu oraz zdjęcie z wesołego miasteczka - to jedyne pamiątki dwudziestoletniego Dominika, wychowanka domu dziecka. Do tej placówki chłopiec trafił mając cztery latka po tym, jak pewnej nocy z ciepłego łóżeczka zabrali go policjanci, mówiąc, że jego mama umarła. Opuściwszy placówkę opiekuńczą, Dominik próbował dowiedzieć się czegoś więcej o losie matki, ale urzędnicy bezradnie rozkładali ręce, nie dysponując nawet aktem zgonu kobiety.
    Czy znacie to uczucie, gdy spotyka was nagle jakieś nieszczęście i nie macie się do kogo zwrócić o pomoc? Jeśli nie, to znaczy, że nie jesteście samotni, że macie na kogo liczyć, jesteście szczęściarzami. Osiemdziesięciodwuletni pan Ksawery nie ma tego szczęścia i odczuwa dotkliwie swoją samotność, gdy pewnego jesiennego dnia potyka się i łamie nogę. Żona nie żyje, syn mieszka za granicą. To jedno niefortunne zdarzenie sprawia, że wali się świat starszego człowieka, a samotność staje się tak dotkliwa, że wzbudza przerażenie zapierające dech. I wtedy w sukurs przychodzi mu sąsiadka - Ewa. Maturzystka wraz ze swoim chłopakiem, Dominikiem, wzywają pogotowie i towarzyszą panu Ksaweremu w szpitalu, a także opiekują się nim po powrocie do domu.

"Ludzie nie potrafią docenić tego, co mają. Spokojne codzienne życie staje się dla nich normalnością, traktują je jak coś, co im się zwyczajnie należy. Dopiero kiedy stracą to, co kochali, zaczynają zdawać sobie sprawę, jak wiele mieli i jak łatwo przyszło im z tego zrezygnować" /s.205 - 206/

Ten nieszczęśliwy wypadek nie tylko zapoczątkowuje przyjaźń młodych ludzi ze starszym sąsiadem, ale też wywraca do góry nogami życie bohaterów, a przełomowym momentem staje się Wigilia, na którą zarówno pan Ksawery jak i Dominik czekają z wielkim niepokojem, ale też i z ogromną nadzieją. Wszak to jedyny dzień w roku, kiedy dzieją się prawdziwe cuda. 

 


"Zapomniana piosenka" to piękna, snuta powoli i z rozmysłem, historia, tchnąca mądrością i życiową prawdą, a problemy w niej poruszone są w dzisiejszych czasach bardzo aktualne, ale też mają wymiar uniwersalny. Polecam Wam tę wzruszającą opowieść nie tylko na  przedświąteczny czas, kiedy nadzieja w każdym z nas rośnie ze zdwojoną siłą. 

Wydawnictwo: Dragon

Ilość stron: 316

Komentarze